Bycie Mamą i aktywność fizyczna nie tylko się wzajemnie nie wykluczają, ale dzięki zajęciom BuggyGym mogą stanowić mieszankę wybuchową. Aktywne spacery z bobasami to propozycja skierowana do rodziców, którzy w aktywny sposób chcą spędzić czas ze swoimi pociechami. W zajęciach uczestniczą przede wszystkim Mamy, które chcą powrócić do formy po ciąży. A wszystko to odbywa się w pięciu malowniczych lokalizacjach Gdańska, od poniedziałku do piątku. Dlaczego warto przyjść na zajęcia BuggyGym?

– Powoli wracamy do formy, wymieniamy też doświadczenia. Poza tym sport, aktywność, poprawa kondycji, wzmocnienie mięśni. Ewelina nas pilnuje, pyta, czy wykonywałyśmy w domu ćwiczenia mięśni dna miednicy, więc nie ma zmiłuj – śmieje się Kinga, Mama 4-miesięcznego Oliwiera, która w zajęciach uczestniczy od sierpnia.

Prowadząca zajęcia Ewelina Patoleta z fundacji My To Mamy, prywatnie Mama 20-miesięcznego Stasia, rzeczywiście stara się motywować swoje podopieczne do systematycznych ćwiczeń, ale w pierwszej kolejności stawia na bezpieczeństwo.

– To ma być przede wszystkim trening, ale zawsze uważam, żeby dziewczyny nie zrobiły sobie krzywdy. Staram się uświadamiać je, jakich ćwiczeń nie powinno się robić po ciąży, dlatego stopniowo wzmacniamy chociażby mięśnie dna miednicy czy mięsień prosty brzucha. Dopiero gdy wszystko jest w porządku, zwiększamy stopień trudności – wyjaśnia instruktorka BuggyGym.

Myli się jednak ten, kto myśli, że BuggyGym to jedynie nieco szybszy spacer z wózkami. To naprawdę solidny trening, mający na celu wzmocnienie całego ciała.

– Ćwiczenia są naprawdę intensywne. Ja byłam bardzo aktywna przed porodem, sądzę, że później po prostu szuka się takich zajęć. To jest takie fajne pogodzenie spaceru z aktywnością fizyczną, takie dwa w jednym. Przy okazji dzieci popatrzą sobie na inne dzieci – zauważa Justyna, Mama 8-miesięcznego Radka, która w treningach uczestniczy od pół roku.

Aktywne spacery odbywają się kilku dzielnicach Gdańska. W każdym przypadku mamy do czynienia z terenami zielonymi, w bliskim sąsiedztwie natury.

– Są Mamy, które przyjeżdżają z dziećmi w kilka miejsc, rotują się. Zazwyczaj w ćwiczeniach bierze udział około 8 osób z wózkami. Dziś akurat jesteśmy na Jasieniu i uwielbiam ten zbiornik wodny. Jeśli jest gorąco, idziemy do lasu, a jak pada deszcz – mamy tu taki fajny tunel. Ale każda lokalizacja ma swoje zalety – podkreśla Ewelina.

Prowadząca zajęcia zwraca uwagę na to, że na aktywne spacery trafiają nie tylko Mamy, ale także panowie, pary czy nawet dziadkowie z wnukami w wózkach. Różny jest też poziom sprawności uczestników, natomiast jej rola polega na tym, żeby odpowiednio dobrać ćwiczenia do możliwości danej osoby. Nie ulega natomiast wątpliwości, że na dłuższą metę w każdym przypadku treningi przynoszą efekty.

– Na pewno pomagają, szczególnie czuć to wieczorami i następnego dnia – śmieje się Kinga, po czym dodaje – Super sprawa. Jest motywacja, wyznaczony dzień i godzina, dla chcącego nic trudnego, można sobie ułożyć dzień tak, żeby wszystko pogodzić. Są fajne mamy, można się poradzić, nie tylko jeśli chodzi o ćwiczenia – kończy Kinga.

Aktywność, zdrowie i mnóstwo korzyści płynącej zarówno dla samych dzieci jak i ich opiekunów. Jeśli zdecydujesz się poszerzyć społeczność BuggyGym i zrobisz pierwszy krok, czyli przyjdziesz na pierwsze zajęcia, na pewno zostaniesz na dłużej!

BuggyGym

Poniedziałek:
10:00 Zbiornik retencyjny Jabłoniowa, ul. Orle Gniazdo ( ostatnie zajęcia 17 grudnia 2018)

Czwartek:
10:00 zbiornik Jasień (ostatnie zajęcia 13 grudnia 2018)
12:00 zbiornik Madalińskiego (ostatnie zajęcia 13 grudnia 2018)

Więcej informacji dotyczących BuggyGym – aktywnych spacerów z bobasem (tutaj)

  ’ ’

Wyszukaj na stronie

Anuluj wyszukiwanie
Translate »