Do mórz i oceanów świata każdego roku trafia od 4,8 mln do 12,7 mln ton plastiku! Oznacza to, że do wód morskich co minutę dostaje się ilość śmieci odpowiadająca pojemności jednej śmieciarki. W Bałtyku sprawa wygląda podobnie. Szacuje się, że ponad 60% odpadów morskich znajdujących się w naszym morzu i na jego plażach to różnego rodzaju plastik. Wychodząc na przeciw problemowi odpadów w Bałtyku, Fundacja MARE zakupiła SEABIN – innowacyjny morski kosz, który właśnie został zainstalowany w Gdańskiej Marinie. Kosz został zakupiony dzięki funduszom zebranym przez MARE z 1% podatku. Partnerem akcji jest Gdański Ośrodek Sportu.

Zależy nam, żeby nasze miasto, a także wody, które są ważną częścią turystyki i życia w naszym mieście, były czyste. Bardzo fajna ekoinnowacja, która pomaga wyczyścić nasze wody nawet z 1,5 tony śmieci rocznie. To drugi taki kosz w naszym mieście, to dwa jedyne w Polsce. Stawiamy na ekologię, program Gdańsk bez plastiku zaczęliśmy od siebie, rezygnując z jakichkolwiek opakowań plastikowych w Urzędzie Miasta. Namawiamy do tego mieszkańców. A takie właśnie urządzenia pomagają oczyszczać wody zarówno z plastiku jak i mikroplastiku – mówi Piotr Borawski, zastępca Prezydenta Miasta Gdańska.

SEABIN został wymyślony przez Andrew Turtona i Pete’a Ceglinskiego, dwóch australijskich surferów, żeglarzy i szkutników, którzy spędzili większość swojego dzieciństwa w oceanie i sfrustrowani z powodu ogromnej ilości śmieci pływających w wodzie, postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i poszukać rozwiązania dla tego globalnego problemu. W 2016 roku wpadli na pomysł nowego rodzaju kosza na śmieci do montażu bezpośrednio w wodzie. Taki pływający pojemnik potrafi zmagazynować jednorazowo do 20 kg śmieci, przy czym oprócz plastikowych odpadków potrafi zbierać też te płynne, jak np. olej. Woda jest do kosza zasysana i przechodzi przez filtr znajdujący się w urządzeniu. Następnie jest ona wypompowywana, pozostawiając w koszu śmieci i zanieczyszczenia, które są regularnie usuwane.

Rocznie jeden kosz może zebrać nawet do półtorej tony odpadów. Do tej pory zainstalowanych zostało 860 koszy SEABIN w 52 krajach, w tym dwa w Polsce, a konkretnie w Marinie Gdańsk, przystani zlokalizowanej nad Motławą.

Mamy nadzieję, że nie będzie to ostatni taki Seabin, który razem z Miastem zainstalujemy. Chciałabym zaznaczyć, że to nie tylko zasługa naszej fundacji, ale przede wszystkim naszego społeczeństwa, ponieważ ten kosz zakupiliśmy z pieniędzy przekazanych na fundację Mare w tytułu jednego procenta podatku. Dlatego zachęcamy do dalszego wspierania działania naszej fundacji, planujemy kupno kolejnego urządzenia i będziemy starali się, żeby w każdej marinie w Gdańsku taki kosz się znalazł. To taki mały-wielki krok w kierunku tego, żeby Bałtyk stał się czystym morzem – dodaje Olga Sarna, prezes zarządu Fundacji Mare.

Jeden SEABIN ma możliwość usunięcia z morza tylko w ciągu jednego roku:

  • 90 000 plastikowych torebek
  • 35 000 jednorazowych kubków
  • 16 500 plastikowych butelek
  • 166 500 plastikowych słomek

Zainstalowany w roku 2019 kosz Seabin sprawdził się. Nasi pracownicy codziennie wyławiają z wód Mariny Gdańsk nawet do 15 kilogramów śmieci i niestety są to różnego rodzaju odpady, w tym również plastik. To pokazuje, że urządzenie to jest bardzo potrzebne i będziemy starali się wyposażyć w podobne kosze inne nasze obiekty wodne, aby dalej pracować na ekologiczny wizerunek Miasta Gdańska i poprawić jakość wód w Zatoce Gdańskiej – podsumowuje Leszek Paszkowski, dyrektor Gdańskiego Ośrodka Sportu, administrator Mariny Gdańsk.

Przez ostatnie 10 lat produkowaliśmy więcej plastiku niż w ciągu ostatniego stulecia.

Problem zanieczyszczenia mórz i oceanów plastikiem już dawno doczekał się poważnego statusu. Naukowcy ostrzegali przed takim scenariuszem od lat, ale niewielu ludzi przejęło się tymi komunikatami. Obecnie szacuje się, że w oceanach pływa ok 400 mln ton plastikowych śmieci. Tak duża ilość nie pozostaje bez wpływu na ekosystemy morskie. Należy podkreślić, że plastik nie ulega rozkładowi a jedynie rozdrobnieniu do coraz to mniejszych cząsteczek, tzw. mikroplastiku (cząstki poniżej 5 mm), które pozostają na zawsze w ekosystemie. Ze względu na swój niewielki rozmiar mikroplastik jest z łatwością spożywany przez organizmy żyjące i tak znajduje swoją drogą do łańcucha pokarmowego. W ostatnich latach cząstki mikroplastiku zostały znalezione także w wodzie pitnej i produktach spożywczych takich jak sól lub miód, a także w wodzie pitnej. Ich wpływ na ludzkie zdrowie nie jest jeszcze znany.

Fundacja MARE od lat działa na rzecz Bałtyku. Jest jedyną organizacją pozarządową w Polsce, której działania skupiają się wyłącznie na ochronie ekosystemów morskich, ze szczególnym naciskiem na ochronę Bałtyku. Główne obszary projektów MARE to odpady morskie (sieci widmo, plastik), niebezpieczne wraki i edukacja.

Jeżeli chcesz pomóc chronić Bałtyk, przekaż 1% podatku Fundacji MARE (KRS: 0000594977) lub wesprzyj finansowo w inny sposób.

Dowiedz się więcej na www.fundacjamare.pl

Wyszukaj na stronie

Anuluj wyszukiwanie
Translate »