Przez lata obsada ratownicza Pływalni Gdańskiego Ośrodka Sportu na Chełmie, Oruni, Osowej i Stogach składała się z ratowników zatrudnianych przez operatorów zewnętrznych bądź na zasadzie umowy zlecenia. Ta sytuacja ma ulec zmianie od 2 stycznia 2024 roku, kiedy to osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo odwiedzających wymienione baseny będą tam etatowymi pracownikami. Kolejni ratownicy sukcesywnie podpisują umowy o pracę z Gdańskim Ośrodkiem Sportu.

Zdecydowana większość z ratowników po prostu będzie kontynuować swoją dotychczasową pracę, tylko na warunkach korzystniejszych zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy. Najbardziej skorzystają oczywiście osoby odwiedzające Pływalnie GOS, ponieważ ich bezpieczeństwa będą strzegły stałe, zgrane ekipy ratowników.

Jako ratownik pracowałem już od osiemnastego roku życia, teraz to będzie już 7 lat. Na samej plaży przepracowałem 5 sezonów, natomiast na Pływalni na Osowej mija piąty rok. Moja dotychczasowa współpraca z GOS układała się bardzo dobrze i mam nadzieję, że to się nie zmieni przez następne kilka lat, oby trwała jak najdłużej. To duża firma i pewne miejsce zatrudnienia. Na naszej Pływalni tworzymy zgrany zespół, rozumiemy się właściwie bez słów i mówię to jako osoba z najdłuższym stażem w tym gronie. Sądzę, że to będzie nasz duży atut, a także dobra sytuacja dla odwiedzających, bo będzie po prostu jeszcze bezpieczniej – mówi Dominik Parzuchowski, ratownik z Pływalni Osowa.

Słowa Dominika znajdują odzwierciedlenie w intencjach samego Gdańskiego Ośrodka Sportu. Zatrudnienie ratowników na zasadzie umowy o pracę to ruch, na których skorzystają wszystkie strony.

Chcemy tworzyć zgrany zespół, chcemy, żeby nasi pracownicy jeszcze bardziej identyfikowali się z firmą, w której pracują i zostali z nami na długie lata. Tym bardziej, że w planach są kolejne dwie pływalnie miejskie. Podpisywanie umów o pracę jest wynikiem naszych doświadczeń i stanowi kontynuację strategii przyjętej na Kąpieliskach Morskich w sezonie letnim. Teraz będziemy mogli zaoferować stabilną, pewną pracę ratownikom zarówno na naszych Pływalniach, jak i podczas sezonu letniego na gdańskich plażach. Do tego dochodzą jeszcze wszelkiego rodzaju profity, wynikające z podpisania umowy o pracę. Zyskają na tym zarówno pracownicy jak i zatrudniający ich GOS. A warto wspomnieć o jeszcze większym bezpieczeństwie odwiedzających baseny i kąpieliska – podkreśla Kamil Koniuszewski, z-ca dyrektora Gdańskiego Ośrodka Sportu.

Do obsadzenia pozostało jeszcze kilka miejsc ratowniczych, głównie na Pływalniach na Chełmie i Oruni. Rekrutacja wciąż trwa, więcej informacji pod poniższym linkiem:

Nabór na stanowiska: Ratownicy wodni na pływalniach GOS

aplikacja

Wyszukaj na stronie

Anuluj wyszukiwanie
Translate »