Poznaliście już Celeste i Hampusa oraz Debbie i Marka, Ambasadorów 6. Gdańsk Maratonu, którzy stworzą Międzynarodową Sztafetę podczas biegu głównego imprezy, a także wystartują w biegu „Gdańsk na piątkę” dzień wcześniej, czyli 18 kwietnia. Zagraniczną biegaczką, która podejmie się najbardziej ekstremalnego wyzwania, a przy okazji podzieli się ze swoimi fanami własnymi wrażeniami i opiniami na temat gdańskiej gościnności, będzie natomiast Joyce. Niemka zmierzy się z pełnym dystansem 42 kilometrów i 195 metrów.

Dla zawodniczki reprezentującej podczas 6. Gdańsk Maratonu kraj naszych zachodnich sąsiadów, będzie to piąty start na królewskim dystansie. Wcześniej zaliczyła już Rzym, Chicago, Nowy Jork oraz swój rodzinny Berlin. Na swój mały, biegowy jubileusz wybrała właśnie imprezę w Polsce, a jak można sprawdzić na jej koncie na Instagramie, do startu przygotowuje się bardzo skrupulatnie. Jej rekord życiowy, wynoszący 3:56:31, będzie w Gdańsku, sprzyjającym przecież biciu „życiówek”, poważnie zagrożony.

Mam na imię Joyce i jestem 31-latką z Berlina. Tam mieszkam i pracuję, zawodowo zajmuję się klientami w sektorze mieszkaniowym. Moją prawdziwą pasją jest natomiast bieganie. Moja największa miłość narodziła się w 2016 roku, podczas Półmaratonu Berlińskiego, mojego pierwszego, dużego startu. Od tamtego momentu ukończyłam 4 maratony oraz liczne półmaratony. Biegam 3-4 razy w tygodniu i mogę śmiało powiedzieć, że gdybym nie mogła biegać, czegoś by mi w życiu brakowało. Bardzo się cieszę, że wezmę udział w 6. Gdańsk Maratonie jako Ambasador – deklaruje Niemka.

Będziemy trzymali kciuki za sportowe wyniki Joyce na trasie 6. Gdańsk Maratonu, nie mamy bowiem wątpliwości, że piękna trasa oraz świetna organizacja imprezy obroni się sama, a informacje o nich, dzięki naszej Ambasadorce, pójdą jeszcze dalej w świat. Konto Joyce na Instagramie można śledzić dzięki linkowi poniżej:

Do przedstawienia pozostała nam jeszcze jedna Ambasadorka 6. Gdańsk Maratonu – przedstawimy ją wkrótce!

Wyszukaj na stronie

Anuluj wyszukiwanie
Translate »