Do uprawiania sportu, jak do każdej zresztą czynności w życiu, warto zabrać się z głową. Z pewnością moda na bycie w formie to dobra tendencja, a z aktywności dużej części społeczeństwa można się jedynie cieszyć. Należy jednak pamiętać, że sportowiec-amator nie powinien trenować jak profesjonalista, a podczas ćwiczeń warto wyrobić w sobie dobre nawyki, takie jak chociażby rozgrzewka. To wszystko pomoże uniknąć kontuzji.

O najczęściej popełnianych błędach, pokutujących wśród amatorów mitach na temat uprawiania sportu oraz roli profesjonalnego instruktora lub trenera w procesie treningowym rozmawialiśmy z fizjoterapeutą z wieloletnim doświadczeniem, Piotrem Pietrowskim. Sporo rzetelnej wiedzy – zapraszamy.

Jakie kontuzje najczęściej przytrafiają się sportowcom-amatorom i z czego one wynikają?

Do najczęstszych kontuzji należą przeciążenia, które są spowodowane słabym przygotowaniem amatorów do sportu. Są to przeważnie bóle stawowe, a ich specyfika zależy od sportu jaki się uprawia. W tych czasach sport zrobił się ponownie modny i dużo ludzi w tzw. „średnim wieku” postanawia się poruszać. Niestety, często zaczynają trenować zbyt mocno myśląc, że mają taką samą wydolność jak za „młodych” lat. Problemem jest to, że amatorzy w tych czasach trenują tak samo dużo jak profesjonaliści, a nie mają takiej opieki jak oni.

Jakie nawyki przed, w czasie i po zakończeniu aktywności fizycznej powinien wyrobić sobie sportowiec-amator?

Najważniejszym nawykiem powinna być rozgrzewka w formie dynamicznej, a nie statycznej. Jest coraz więcej badań potwierdzających to założenie. Po treningu najlepszą regeneracją jest prysznic oraz odpowiednie odżywianie. Raz w tygodniu, w dzień bez treningu, polecałbym rozciąganie statyczne.

Czy w kraju wciąż pokutuje powiedzenie, że „jeśli boli to znaczy, że działa”? W jakich przypadkach to prawda, a w których powinno się przerwać trening i zgłosić do specjalisty?

Często poruszam ten temat w gabinecie zadając pytanie, czy jak zaczyna coś złego dziać się z samochodem, to czy ignorujemy to, czy jedziemy jak najszybciej do mechanika. Oczywiście nie polecam z każdym drobiazgiem biegać do gabinetu fizjoterapeutycznego, ale także ich nie lekceważyć. Zbagatelizowany problem może doprowadzić do poważnej kontuzji, a to oznacza długą przerwę od sportu i rehabilitację.  Należy rozróżnić ból związany z wykonanym treningiem a przetrenowaniem i właśnie z tym drugim polecam udać się do specjalisty.

Z jakimi mitami, dotyczące uprawiania sportu, spotyka się Pan w swojej pracy najczęściej?

Chyba z tym, że siła jest niepotrzebna i przez nią będziemy tylko wolniejsi i więksi – oczywiście to zależy od sportu, bo w niektórych to będzie atut. Kolejnym jest to, że nie ma złej pogody, są tylko złe charaktery. Takie podejście powinno charakteryzować tylko zawodowców!! Amatorzy muszą pamiętać, że sport ma być tylko i wyłącznie przyjemnością i dodatkiem w ciągu dnia. Mają się dzięki niemu lepiej czuć. No i moje ulubione cardio i spalanie tłuszczu! A jeszcze lepiej – cardio na bieżni. Pomijając fakt, że na bieżni się nie biegnie, tylko stara się z niej nie spaść, to są o wiele lepsze sposoby na schudnięcie niż godzinne bieganie. Tutaj warto cofnąć się do treningu siłowego i jego możliwości w kształtowaniu sylwetki.

Jaki rodzaj aktywności, z punktu widzenia fizjoterapeuty, pozytywnie wpływa na układy kostno-stawowy, a jaki niekoniecznie?

Tak jak w poprzednim pytaniu, dla mnie najważniejszym treningiem dla sportowca pod względem prewencji urazów, powinien być trening siłowy! Oczywiście powinniśmy go wykonywać w miarę możliwości na wolnych ciężarach. Taki trening gwarantuje nam pracę w pełnym zakresie ruchu. Taka praca rozwija cały mięsień i nie doprowadza do przykurczy, które mogą być w przyszłości powodem kontuzji.

Jak duże znaczenie ma prawidłowa technika ruchu podczas wykonywania ćwiczeń i jak w tej kwestii może pomóc dobry specjalista, trener, instruktor?

Trener jest od tego, żeby wyłapać wszystkie niedociągnięcia w czasie wykonywania poszczególnego ruchu i go skorygowania. Powinien być także odpowiedzialny za dopasowanie treningu do możliwości i umiejętności sportowca.

Jakich porad udzieliłby Pan osobom, które zamierzają podjąć aktywność fizyczną, ale nie wiedzą, jak się za to zabrać?

Warto na początku zacząć od spacerów albo jakiejś delikatnej aktywności w domu, takiej jak joga, gimnastyka czy pilates. Najważniejsze jest, żeby nie zacząć zbyt mocno, bo to może doprowadzić właśnie do kontuzji. Często też polecam wybrać się na 1-2 treningi personalne, żeby profesjonalista mógł ocenić w jakiej formie się jest i pomóc dobrać odpowiednie ćwiczenia.

Wyszukaj na stronie

Anuluj wyszukiwanie
Translate »